sobota, 11 lutego 2017

ZDROWY i pyszny deser



Dziś dłuższy opis niż przepis. Polecam pyszny, prosty i bardzo zdrowy jogurcik z nasionkami chia. A coż to takiego?
Otóż, chia - nasiona szałwii hiszpańskiej, to maleńkie ciemnobrązowe ziarenka, które słyną ze swych wyjątkowych wartości zdrowotnych. Doskonale znane wśród osób, które na co dzień zdrowo się odżywiają. Można porównać je do siemienia lnianego, jeśli chodzi o dobroczynne działanie dla naszego organizmu. Smakiem również, bo właściwie nie mają żadnego wyrazistego smaku, dzięki czemu możemy je  dodawać praktycznie do wszystkiego. Zalecane dzienne spożycie to 2 łyżki stołowe,z tym że nie wolno ich jeść bezpośrednio na sucho. Trzeba je wcześniej namoczyć w jakimś płynie.
Co kryją w sobie te niepozorne nasionka? Otóż bardzo dużo, a zatem:
* zawierają przede wszystkim cenne kwasy Omega 3 oraz Omega 6 w optymalnych proporcjach, które wspomagają pracę mózgu (wspierają pamięć i koncentrację), obniżają poziom złego cholesterolu,wzmacniają układ nerwowy, i nie tylko
*stanowią cenne źródło przeciwutleniaczy - to naturalne substancje chroniące przed nowotworami i spowalniające procesy starzenia się skóry
*zawierają bardzo duże ilości błonnika, który działa korzystnie na układ trawienny
* są bogate w wiele ważnych składników mineralnych, jak żelazo, magnez, fosfor, wapń,a także witamin z grupy B
*prócz tego są niskokaloryczne
*są bardzo dobrym źródłem białka

Tyle wartości w jednym ziarenku i jak tu go nie zrobić? Koniecznie trzeba nim raczyć swoją rodzinkę. Moje chłopaki zajadają ze smakiem z flipsami kukurydzianymi, z tym że mieszamy mus z jogurtem.

1 jogurt naturalny 200g/ u mnie probiotyczny
2 płaskie łyżki nasion chia
2 łyżeczki miodu naturalnego
ok. 100 g mrożonych truskawek lub malin


1). Do jogurtu wsypać nasionka, wymieszać, zostawić do napęcznienia, ok. 1 godz. lub można na noc. Po tym czasie dodać 1 łyżeczkę miodu.
2). Truskawki, gdy się rozmrożą zblendować z jedną łyżeczką miodu.
3). Do pucharka przełożyć jogurt, a na to delikatnie wlać mus truskawkowy.

niedziela, 5 lutego 2017

Kotlet ze szpinakiem



Była niedziela, był i schabowy, a żeby nie stał się zbyt monotonny, tym razem ze szpinakiem. Moje chłopaki nie odmówią, sami zażyczyli sobie tego dobrego schabowego ,,z tym czymś zielonym". Bardzo łatwy do zrobienia,bo któż nie umie zrobić kotleta? wystarczy go posmarować szpinakiem, przykryć serem i mamy coś nowego i zdrowego na talerzu. Pyszny, pełen witam, składników mineralnych i kwasu foliowego. Prócz tego liście szpinaku zawierają 2 silne przeciwutleniacze i chronią przed miażdżycą. Jedynie chorzy na kamicę nerkową powinni go unikać. 


1 podwójny filet z kurczaka, lub schab wieprzowy
paczka szpinaku mrożonego
2 ząbki 
1 mała cebula
50 g serka topionego (śmietankowy, kremowy)
kilka plastrów sera żółtego
przyprawa do kurczaka
papryka ostra

1). Szpinak rozmrozić, odsączyć na sitku. Na patelnię wlać 3 łyżki oleju, dodać cebulę pokrojoną w drobną kostkę. Jak się lekko zarumieni wcisnąć czosnek. Chwilkę posmażyć. Następnie dodać szpinak i serek. Wymieszać.

2). Pierś przeciąć wzdłuż,  rozbić, posypać przyprawami i zanurzyć w rozbełtanym jajku. Następnie obtoczyć z dwóch stron w bułce tartej. Smażyć na rozgrzanym oleju.

3). Mięso przełożyć na blaszkę wyłożoną papierem. Na kotlety wyłożyć szpinak i przykryć plasterkiem sera żółtego. 
Piec w piekarniku w temp. 190'C tylko do rozpuszczenia sera (kilka minut), nie dłużej.

środa, 1 lutego 2017

Francuskie kwiatuszki



Kwiatuszki z ciasta francuskiego to prosty i szybki pomysł na coś słodkiego. Dla tych co nie lubią siedzieć za długo w kuchni, a chcą coś wyczarować) Z powidłami i kleksem bitej śmietanki smakują wyśmienicie. Tu podpatrzone.


1 opakowanie ciasta francuskiego
1 śmietana 30%
1 śmietan-fx
1 łyżeczka cukru
powidła śliwkowe

1). Ciasto wyciągnąć wcześniej z lodówki, ok. 20 min. Rozwinąć, wykrawać foremką kwiatki. Przełożyć na blaszkę do pieczenia, wyłożoną papierem. Po środku każdego kwiatka nałożyć łyżeczkę powideł. Piec ok. 15 min. w temp. 220'C
2). Do śmietany wsypać 1 śmietan-fix, 1 łyżeczkę cukru i ubić na sztywno. Przełożyć do szprycy ( u mnie jednorazowy foliowy rożek, do którego wkładam plastikową tylkę. Na wystudzonych kwiatuszkach szprycujemy rozetki.

sobota, 28 stycznia 2017

Marchewka gotowana


Pyszna, słodziutka i pełna witamin marchewka gotowana do obiadu. Tyle jej nasiałam, że teraz kombinuje jak ją spożytkować do wiosny. W tym roku o połowę mniej, spokojnie wystarczy. Kto tam chętny na ekologiczną?, zapraszam)))

ok. 700 g marchewki
2 łyżki masła
1 łyżka mąki
sól i pieprz

1). Marchewkę obrać, zetrzeć na tarce o dużych oczkach.
2). Do małego garnka przełożyć marchewkę, zalać wodą równo do jej zakrycia (ok. 1,5 szkl.)
Ugotować do miękkości (do całkowitego odparowania wody). Pod koniec odkryć pokrywę.
3). Na patelni roztopić masło, dodać mąkę (nie przysmażać, ma mieć złoty kolor), wyłożyć do garnka, wymieszać.
Doprawić solą i pieprzem.

niedziela, 22 stycznia 2017

Cynamonek



CYNAMONEK - bo tak nazywa się ciasto z pobliskiej cukierni. A co więcej mi bardzo smakuje i postanowiłam coś wykombinować na jego wzór. Nawet się udało. Ciasto kryje w sobie uprażone jabłuszka, biszkopcik i kremik ze śmietanką i mascarpone. Wierzch posypałam cynamonem, stąd ta wdzięczna nazwa.



Biszkopt:
4 jaja
3/4 szkl. mąki pszennej
3/4 szkl. cukru
3/4 łyżeczki proszku do pieczenia

Białka ubić na sztywno, stopniowo dodawać cukier i żółtka. Następnie mąkę wymieszaną z proszkiem, delikatnie wymieszać z łyżką.
Przelać do formy (20x36cm) wyłożonej papierem i wysmarowanej olejem. Piec 25 min. w temp. 160'C.

Masa jabłkowa:
1,70 kg jabłek
4 łyżki cukru
1 łyżka cynamonu

Jabłka ostrugać, zetrzeć na tarce o dużych oczkach, odcisnąć sok. Przełożyć do dużej patelni, dodać cukier i cynamon. Chwilę prażyć, co jakiś czas mieszając. Wyłożyć na biszkopt. Wystudzić.

Masa śmietanowa:
400 g śmietany 30%
1 serek mascarpone
2 łyżki cukru
2 śmietan-fix

Mascarpone wymieszać z cukrem. Do śmietany wsypać śmietan-fix, ubić na sztywno. Dodać serek i wymieszać. Rozsmarować po jabłkach (nakładać kupkami, będzie łatwiej). Posypać  cynamonem.

sobota, 14 stycznia 2017

Mięciutkie pierniczki



Obiecane pierniczki. Jakie są? PRZE - PY - SZNE!  Mięciutkie i puszyste. Nie wymagają leżakowania. Tuż po upieczeniu możemy zajadać się nimi do woli. Należy pamiętać, by piec je tylko 8 min. Przepis jak z pierniczków alpejskich, z tym że u mnie z połowy porcji i z lekką zmianą. Wychodzi ok. 120 małych ciasteczek. Tym razem wykrawałam trochę mniejszą foremką (zdjęcie z poprzedniego pieczenia). 

1/2 kg  mąki
4 żółtka
3 białka
100 ml śmietany 18%
małe 3/4 szkl.cukru
125 g masła
1/2 szkl. + 2 łyżki miodu
1 i 1/2 łyżeczki sody
2 łyżki przyprawy do piernika
1 i 1/2 łyżki kakao

1). Miód zagotować z przyprawą do piernika. Dodać masło (pokrojone w kostkę), odstawić na bok, by się samo rozpuściło.Wystudzić.
2). Do śmietany (w temp. pokojowej) dodać sodę i wymieszać, poczekać aż zwiększy swoją objętość.
3). Mąkę wymieszać z kakao.
4). Białka ubić, pod koniec ubijania stopniowo dodawać cukier. Następnie żółtka. Wylać do mąki i wymieszać.
5). Następnie dodać miód z masłem, wymieszać.
6). Na koniec śmietanę.

Włożyć do lodówki na ok. 2 i 1/2 godziny. Po tym czasie wyciągnąć, oderwać kawałek i położyć na stolnicę podsypaną mąką. Ciasto się klei, więc z każdej strony trzeba otulić je mąką dopiero wtedy zacząć wałkować na grubość 4-5 mm.
Wykrywać różne kształty, foremkę wyłożyć papierem do pieczenia i piec max 8 min! w temp. 180'C
Po upieczeniu trzymać w zamkniętej puszce (lub pojemniku), żeby się nie obsuszały.

środa, 11 stycznia 2017

Łazanki ze słodką kapustą



Wiem, że miały być pierniki. Niestety muszę upiec jeszcze raz, żeby Wam dokładnie podać. Piekłam przed świętami z trzech przepisów i się  trochę zakręciłam co do samego wykonania, a nie chcę Was wprowadzić w błąd. 
Dziś będzie obiadowo. Łazanki ze słodkiej kapusty. Moje wspomnienie z dzieciństwa, Wasze też? ale to chyba większość przepisów kuchni polskiej tak nam się kojarzy. W małą godzinkę mamy pyszny i syty obiad. Obowiązkowo ze szklaną maślany))

1/2 paczki makaronu łazanki (250g)
ok. 1,5 kg białej kapusty (ważonej po skrojeniu)
200 g wędzonego boczku
2 kiełbasy (typu śląska)
1 cebula

1). Kapustę poszatkować, umyć i ugotować w osolonej wodzie do miękkości.
2). Makaron ugotować w osolonej wodzie. Odcedzić.
2). Kiełbasę, boczek i cebulę pokroić w kostkę.
3). Na patelnię wlać 2 łyżki oleju, wrzucić boczek i kiełbasę. Po chwili dodać cebulę, przysmażyć i wszystko wrzucić do odcedzonej kapusty. Wymieszać. Doprawić solą i świeżo zmielonym pieprzem. 

poniedziałek, 2 stycznia 2017

KLERYŻKI



KLERYŻKI - stary przepis na przepyszne ciasteczka z kleikiem ryżowym. Zachwalane kiedyś w przedszkolu przez jedną z mam. Robiłam je dwa razy, dopiero teraz  dopracowałam przepis i mogę śmiało Wam podać. Zmniejszyłam ilość cukru o połowę, zależało mi też, żeby wykorzystać całą paczkę kleiku na raz. Po upieczeniu i wystudzeniu do wgłębienia nakładamy swój ulubiony dżemik.


paczka kleiku ryżowego - 160 g
3 jajka
200 g masła
małe 1/2 szkl. cukru
1 łyżeczka proszku do pieczenia
3 łyżki wiórków kokosowych

ulubiony dżem

1). Masło zmiksować z cukrem (chwilę, nie ucieramy na puch), dodać całe jajka. Następnie kleik, wiórki i proszek. Wszystko wymieszać.
2). Z ciasta zrobić kulki, położyć na blachę (nie za blisko, bo urosną) i zrobić w nich dziurki palcem, lub drugą stroną drewnianej łyżki.
3). Piec ok. 20 min. w temp. 180' C po ok. 10 min. zmniejszyć, bo się szybko rumienią.


piątek, 30 grudnia 2016

Pasztet z królika



Podaję przepis na pasztet z królika, póki pamiętam, bo nie spisałam. Z racji tego, że zostałam obdarowana tymże mięsiwem, musiałam jakoś je wykorzystać i wyszedł z tego niezły pasztecik. W przypadku większego królika, należy troszkę zwiększyć ilość podgardla. Z zaległych przepisów świątecznych mam jeszcze dla Was pysznego karpika z grzybami i cebulką, ale żeby sfotografować muszę go po prostu zrobić. Także jest w planach. Udało mi się w końcu znaleźć przepis na mięciutkie pierniczki, za trzecim podejściem dopiero, dlatego nie zdążyłam Wam go podać przed Świętami, będzie niebawem. A na ten nadchodzący NOWY ROK dużo zdrówka Wam życzę)) i żeby Wam nigdy nie brakowało optymizmu, spokoju i miłości))


tuszka królika o wadze ok. 1800g (u mnie akurat bez wątroby)
ok. 500 g podgardla wieprzowego lub tłustego boczku
2 duże marchewki
1 pietruszka
por
2 cebule
4 jajka
1 duża czerstwa bułka
2 listka laurowe
4 kulki ziela angielskiego
4 kulki jałowca
gałka muszkatołowa
majeranek
zioła prowansalskie
pieprz i sól 

1). Marchewkę i pietruszkę obrać. Odkroić białą część pora.
2). Królika pokroić, umyć i wraz z podgardlem włożyć do dużego rondla. Podlać 1 i 1/2 szkl. wody. Dodać warzywa, jedną cebule, kulki jałowca, ziele i liście. Posolić, popieprzyć i dusić do miękkości.
3). Mięso wyciągnąć z rondla, wystudzić.
4). Cebulę pokroić w kostkę, zeszklić na patelni na 2 łyżkach masła.
5). Bułkę namoczyć w wywarze.
6). Wystudzone mięso obrać i wraz z marchewką, pietruszką, zeszkloną cebulą i namoczoną bułką (nie wyciskać, ma być mocno nasiąknięta wywarem), zmielić w maszynce do mięsa. Dodać żółtka, wszystkie przyprawy (pieprz, sól, gałkę, majeranek,zioła) i wymieszać.
7). Na koniec ubić białka i delikatnie wymieszać dłonią.
8).Przełożyć do foremek wysmarowanych masłem i wysypanych bułką tartą. U mnie wyszły 4 małe foremki aluminiowe. Piec w temp. 180'C ok. 1 godzinę.


wtorek, 20 grudnia 2016

Sałatka z selerem naciowym


Kto tam jeszcze nie ma pomysłu na sałatkę? Polecam w roli głównej z selerem naciowym, który fajnie chrupie podczas jedzenia. Bardzo wartościowa sałatka, bo seler 
jest bogatym źródłem witamin oraz składników mineralnych. Prócz tego jest bardzo niskokalorycznym warzywem, często wykorzystywanym w dietach. Żurawinka, zaś jak najbardziej wskazana w sezonie zimowym, kiedy nasz organizm domaga się witaminki C. Przepyszna z grzankami. Skosztowana w odwiedzinach u maleńkiej Hani))))


3 pojedyncze piersi z kurczaka
pęczek selera naciowego
pęczek szczypiorku
150 g suszonej żurawiny
ok. 5 łyżek jogurtu greckiego
ok. 5 łyżek majonezu
bazylia
sól i pieprz

1). Mięso, umyć, pokroić w małą kostkę. Posypać bazylią, solą i pieprzem. Włożyć do lodówki na kilka godzin. Po tym czasie usmażyć na 2-3 łyżkach oleju. Wystudzić.

2). Łodygi selera pokroić w drobną kostkę. Ja rozcinałam jedną wzdłuż na dwa razy jak była gruba.
3). Szczypiorek drobno posiekać.
4). Jogurt wymieszać z majonezem.
5). Do miski wrzucić wszystkie składniki, dodać sos, wymieszać i ewentualnie doprawić solą i pieprzem.

niedziela, 18 grudnia 2016

Śledzie z ziołami prowansalskimi i czosnkiem


Kolejna propozycja śledzia na świąteczny stół. Ten z ziołami prowansalskimi i czosnkiem. Ta sama zasada co ostatnio. Marynujemy lub prosto z moczenia (co kto lubi), dodajemy zioła, czosnek, mieszamy i czekamy. A potem zajadamy do woli. Proponuję kupić kilogram śledzia, a po marynowaniu podzielić na pół i zrobić dwa rodzaje z ziołami i suszonymi pomidorami. Tym sposobem praktycznie za jednym zamachem mamy dwa smaki.


ok. 500 g płatów śledziowych solonych
2 łyżki ziół prowansalskich
2 ząbki czosnku
olej rzepakowy


1). Śledzie zamarynować w occie ( przepis tutaj), z tą różnicą, że tu cebulę kroiłam w drobną kosteczkę, a nie krążki.
2). Po minimum 24 godz., odlać zalewę i pokroić na kawałki.
3). Do ok. 400 ml oleju, dodać 2 łyżki ziół prowansalskich i czosnek przeciśnięty przez praskę, wymieszać.
4). Do czystego słoika przełożyć połowę śledzi z cebulką. Wlać połowę oleju, dołożyć resztę śledzi, i wylać olej. (gdyby śledzie nie były całe zalane olejem, dopełnić z butelki). Zamknąć słoik (u mnie litrowy) i przechylić do góry dnem, do całkowitego wymieszania.

piątek, 16 grudnia 2016

Śledzie z przyprawą ,,suszone pomidory"


,,Suszone pomidory z czosnkiem" taka przyprawa ostatnio weszła mi w rękę i okazało się, że tworzyła świetny duet ze śledzikiem. Kto lubi solone śledzie, pominąć marynowanie w occie. Skróci nam się czas oczekiwania. Kto lubi jednak delikatnie kwaśne, polecam zrobić zalewę. Wyszły naprawdę z fajnym smaczkiem suszonych pomidorków. Prościutkie wykonanie, polecam zróbcie na Święta, bo pyszne. Tak stwierdziła moja 10 letnia degustatorka.


500 - 600 g płatów śledziowych solonych
2 łyżki przyprawy suszone pomidory z czosnkiem
olej rzepakowy

1). Śledzie zamarynować w occie ( przepis tutaj)
2). Po minimum 24 godz., odlać zalewę i pokroić na kawałki.
3). Do ok. 400 ml oleju, dodać 2 łyżki przyprawy, wymieszać.
4). Do czystego słoika przełożyć połowę śledzi z cebulką. Wlać połowę oleju, dopełnić resztą śledzi, i wylać olej. Zamknąć słoik (u mnie litrowy) i przechylić do góry dnem, do całkowitego wymieszania.

wtorek, 13 grudnia 2016

Seromak


Seromak to nic innego jak ser wymieszany z gotową masą makową. Banalnie proste wykonanie i szybkie, bo maku nie parzymy i nie mielimy. Smak? Wilgotny makowiec o smaku sera na pysznym ciasteczkowym spodzie, z wyczuwalną nutą śliwkowych powideł. Mój gość zjadł 3 kawałeczki to chyba o czymś świadczy)))) Przepis z własnego pomysłu, miał być pyszny i zarazem ciastem świątecznym. Chyba się udało))

Spód:
1 i 1/2 szkl. mąki
1/2 kostki masła (125g)
2 żółtka
2 łyżki śmietany
4 łyżki cukru
1 łyżeczka proszku do pieczenia

Dodatkowo:
słoik powideł śliwkowych 290g

Na stolicę wsypać mąkę, proszek. Dodać masło ( pokroić w kostkę), żółtka, śmietanę i cukier. Wszystko zagnieść, rozwałkować i przełożyć do foremki (20×36cm), wyłożonej papierem do pieczenia. Piec max 10 min. w temp. 190'C.
Po wystudzeniu posmarować powidłami śliwkowymi.

Masa serowo- makowa:
900 g sera białego (np. ,, mój ulubiony")
900 g masy makowej
5 jajek+2 białka ze spodu
1/2 szkl. cukru
1 budyń śmietankowy na 3/4

5 żółtek utrzeć z cukrem, dodać ser. Wymieszać. Wsypać suchy budyń, a następnie masę makową. 
7 białek ubić na sztywno i dodać do masy serowo-makowej. Wymieszać drewnianą łyżką. Wyłożyć do foremki (na podpieczony spód) i piec 1 godz. 15 min. w temp. 180'C. Jak się zarumieni zmniejszyć temperaturę.

Polewa:
1 tabliczka czekolady - 100g
6 łyżek mleka
Do garnuszka wlać mleko, dodać połamaną czekoladę. Rozpuścić, wymieszać i polać po cieście.
Można posypać wiórkami kokosowymi.

piątek, 9 grudnia 2016

Schab po myśliwsku



Dziś pyszna propozycja na świąteczny obiad. Schab po myśliwsku. Aromatyczny, pachnący grzybami i wędzonym boczkiem. Do śląskich idealny. Można użyć karkówki. U mnie w zamrażarce zalegał schab, więc chciałam zrobić coś innego niż tradycyjne kotlety, a że grzyby były pod ręką i trochę wędzonego boczku, stąd wziął się ten przepis.

4-6 plastrów szynki
garść suszonych grzybów 
20 dag wędzonego boczku (wiejskiego)
3 kulki jałowca
2 listka laurowe
1 łyżka śmietany
2 łyżki mąki

1). Grzyby dobrze opłukać (kilka razy) i zalać 3 szkl. wody. Moczyć kilka godzin.
2) Boczek pokroić w krótkie paski i usmażyć na patelni.
2). Schab umyć, pokroić w plastry i lekko rozbić. Podsmażyć z dwoch stron. Po 10 min. z każdej. Posolić i popieprzyć.
3). Po tym czasie wrzucić grzybki, które jeszcze przemyć pod wodą. Wlać wodę z moczenia, zostawiając trochę na dnie w razie gdyby osiadł tam piasek.
4). Dodać usmażony boczek, 2 listka laurowe, 3 kulki jałowca. Wszystko dusić pod przykryciem do miękkości dobrą godzinkę.
4) Mięso wyciągnąć na talerz. Do kubeczka wlac 1/2 szkl. wody, wsypać 2 czubate łyżki mąki i łyżkę śmietany 12%., wymieszać. Wlać 1/2 chochelki płynu z garnka i energicznie wymieszać. 

środa, 7 grudnia 2016

Ciasto na pierogi



Bardzo fajny przepis na jedno z naszych narodowych dań. PIEROGI - wszyscy je lubimy tylko gorzej z ich robieniem. Każdy ma swój ulubiony farsz. U mnie akurat z mięsnym, bo robiłam czyszczenie zamrażarki i musiałam je gdzieś wykorzystać. Mięciutkie, żółte i elastyczne ciasto. Dobrze się wałkuje i nie rozkleja podczas gotowania. 
Żródło tutaj.

3 szkl. mąki
1/2 szkl. kwaśnej śmietany
1/2 szkl. gorącej wody
2 żółtka
 szczypta soli

1). Do śmietany dodać żółtka, wymieszać łyżką.
2). Na stolnicę wysypać mąkę, dodać wszystkie składniki i energicznie ze sobą połączyć.
3). Stolnicę posypać delikatnie mąką, odciąć kawałek ciasta i cienko rozwałkować. Wyciąć kółko szklanką lub specjalnym metalowym kółkiem. Na środku położyć dowolny farsz, złożyć na pół i zlepić dokładnie brzegi.

sobota, 3 grudnia 2016

Śledzie marynowane w occie



Dziś już druga niedziela Adwentu, nie obejrzymy się a będą Święta. Te upragnione, wyczekiwane przez cały rok przez dużych i małych. U mnie już pierwsze świąteczne przepisy. Klasyczny polski śledzik marynowany w delikatnej zalewie octowej, na Wigilię czy na inną okazję. Nieporównywalny w smaku z tym sklepowym. Będzie podstawowym bazowym przepisem na inne kombinacje smakowe tej ryby, np. z suszonymi pomidorami, śmietaną czy majonezem.

1/2 kg płatów śledziowych solonych
2 średnie cebule
2 szkl. wody
1/3 szkl. octu 10%
2 łyżki cukru
1/2 łyżki soli
2 listka laurowe
4 kulki ziela ang.
10 ziarenek pieprzu

1) Śledzie wymoczyć (ok.3 godz.), 2 razy zmieniając zimną wodę. Trzeba po prostu ukroić i spróbować czy  po tym czasie jest odpowiednio słony.
2) W między czasie przygotować zalewę: wodę, cukier, sól, przyprawy zagotować, na koniec wlać ocet.  Zalewę wystudzić. 
3).Cebulę pokroić w cienkie krążki, wrzucić do wrzątku z łyżeczką cukru na 5 minut i odcedzić.
4). Płata pokroić na 4 kawałki, ułożyć w słoiku na przemian z cebulą. Zalać zalewą. Zakręcić słoik.
5). Włożyć do lodówki na minimum 24 godziny. 

poniedziałek, 28 listopada 2016

Krem z dyni z wędzonym boczkiem


Jesienny kremik z dyni z dodatkiem wędzonego boczku, który nadaje świetnego smaku. Co najważniejsze, żeby kupić wiejski , a nie ten farbowany na ,,pomarańczowo". U mnie przeciągnął się do zimy, na tą pogodę w sam raz. Bardzo prosta a zarazem mało pracochłonna zupka. W małą godzinkę mamy już ją na talerzu z pysznymi czosnkowymi grzaneczkami.

1 kg dyni
250 g wędzonego boczku
1 l. rosołu (np. z dnia poprzedniego)
1 cebula
2 łyżki masła
sól, pieprz
gałka muszkatołowa

1). Boczek pokroić w kostkę, usmażyć, pod koniec dodać cebulę pokrojoną w dowolny sposób.
2). Dynię umyć, przekroić na pół, oczyścić z pestek, obrać ze skórki i pokroić w większą kostkę.
3). Na patelnię wrzucić masło, następnie pokrojoną dynię. Pierwsze 10 min. smażyć bez przykrycia, a następne 10 pod pokrywą.
4). Do garnka z rosołem wrzucić usmażony boczek z cebulą i dynię z patelni.
5). Gotować wszystko ok.10 min. i zmiksować blenderem..
6). Doprawić pieprzem, solą i gałką muszkatołową.
7). Jeśli lubicie gęste kremy, należy na średnim ogniu pogotować jeszcze z 10 min., mieszając od czasu do czasu.

czwartek, 24 listopada 2016

Schab po cygańsku



Dziś kotlet schabowy, ale podany w zupełnie innej formie niż tradycyjny. Praktycznie ze składników, które zawsze mamy pod ręką. Robi się go dość szybko i nie wymaga żadnych zdolności kulinarnych. Otulony słodką marchewką, pod delikatną kołderką z sera żółtego. Dobry na zwykły i niezwykły obiad. U mnie z ryżem.

4 plastry schabu wieprzowego
ok. 6 średnich marchewek
2 cebule
150 - 200g sera żółtego
5 łyżek majonezu
pieprz, sól

1). Marchewkę obrać, pokroić w plastry.
2). Cebulę w półplastry.
3). Na dno naczynia żaroodpornego wyłożyć połowę pokrojonej marchewki i cebuli. Posolić i popieprzyć.
4). Mięso rozbić jak na schabowe, doprawić solą i pieprzem, ułożyć na marchewce (brzegi mogą lekko zachodzić na siebie i tak podczas pieczenia się skurczy),
5). Następnie resztę warzyw, doprawić.
6). Ser zetrzeć na tarce na dużych oczkach, posypać i po nim  posmarować majonezem (cieniutko tak tylko, żeby przykryć ser).
7). Piec w temp. 180'C 1,5 godz. w zamkniętym naczyniu.